Oscary 2017: Podsumowanie ceremonii

Oscary 2017 podsumowanie ceremoniiTo mogła być najlepsza Oscarowa gala od lat. Żarty Jimmy’ego Kimmela były autentycznie zabawne, akcenty polityczne wcale nie tak irytujące, niektóre przemowy przejmujące, a rozstrzygnięcia w poszczególnych kategoriach wyjątkowo zróżnicowane i sprawiedliwe. Wszystko przebiegało niemal idealnie. Do czasu gdy nie zostaliśmy świadkami chyba największej kompromitacji w historii Oscarów. No nie wiem jak inaczej nazwać sytuację w której przy wręczeniu najważniejszej nagrody wieczoru, czyli Oscara za najlepszy film, z koperty wyczytany zostaje nie ten film który powinien, a trzymająca już w rękach statuetki ekipa „La La Land”, musi zejść ze sceny i ustąpić miejsca dużo gorszemu „Moonlight”. Tak się nie godzi. Żenada, kompletna żenada. Cóż, szkoda że naprawdę wszystkie wysiłki jakie włożono w przygotowanie naprawdę dobrej ceremonii, zaprzepaszczono przez jeden ludzki błąd, a 89. rozdanie Oscarów zapamięta się głównie przez fatalną kopertową pomyłkę. To tyle ode mnie. Poniżej znajdziecie kompletną listę tegorocznych zwycięzców, gdzieniegdzie opatrzoną moim osobistym komentarzem.
Czytaj dalej

Oscary 2017: Komu złotego rycerzyka? Typowania Filmoholika

Oscary 2017 typowania Jak co roku o tej porze oczy całego filmowego świata zwrócone są w stronę Hollywood i Dolby Theather, w którym w nocy z 26/27 lutego odbędzie się 89 ceremonia rozdania Oscarów. I tak, można wartość Złotego Rycerzyka dewaluować, można mówić że przecież o niczym nie świadczą, że tu o politykę chodzi itp. itd. Nie można jednak im odmówić, że to właśnie one jak żadne inne nagrody elektryzują wszystkich (no prawie wszystkich) miłośników X muzy na świecie. Sam należę do tej grupy, dlatego już od momentu kiedy podano ostateczne nominację przygotowywałem się do ceremonii i starałem się oglądnąć wszystkie z nominowanych filmów. I wiecie co? Prawie mi się to udało. Za parę godzin ceremonia, a ja podobnie jak w zeszłym roku podzielę się z Wami moimi osobistymi przewidywaniami. Zapraszam na typowania Filmoholika…
Czytaj dalej

Pokot (2017): Nie zabijaj

Pokot recenzja filmuPokot Agnieszki Holland nakręcony na podstawie książki Olgi Tukarczyk to film który całkowicie wymyka się jakimkolwiek gatunkowym klasyfikacjom. Odnaleźć tu można elementy świadczące o inspiracji surrealistyczną twórczością Davida Lyncha, surowość połączoną z groteską typową dla kina braci Coen, a gdzieniegdzie można nawet zauważyć niektóre motywy charakterystyczne dla zimowych kryminałów skandynawskich. Na papierze brzmi to pięknie, prawda? Szkoda tylko, że ten stylistyczny miszmasz w praktyce kompletnie się nie sprawdza, bo mimo iż film Holland czerpie z wielu gatunków, to ostatecznie w żadnym z nich nie spisuje się wystarczająco dobrze. Efektem tego jest film zbudowany na zlepkach różnych konwencji w którym rządzi chaos i absurd, przysłaniający merytoryczną wartość dzieła reżyserki.
Czytaj dalej